środa, 3 grudnia 2014

Coś dla tych, którzy lubią bankowe starocie


Dziś trochę nietypowo i nie wiem czy w ogóle potrzebnie. Ale może okaże się, że ten wpis podsunie komuś pomysł na oryginalny prezent świąteczny lub dotrze do ludzi czujących sentyment do tego wszystkiego co działo się w przeszłości na rynku finansowym w Polsce. Otóż przeglądając kartony zawierające stare dokumenty i przedmioty zgromadzone w trakcie wielu lat życia zawodowego natknąłem się na nigdy nieużywany i wyglądający jak nowy kubek Citibanku z 1998 roku. Był to gadżet wspierający sprzedaż i promocję pierwszej na polskim rynku karty kredytowej, której premiera miała miejsce we wrześniu 1997 roku. Brzmi to archaicznie w czasach, w których nosimy w portfelach po kilka kart płatniczych i wszystkim wydaje się, że tak było zawsze, ale bawiąc się w nauczyciela historii chciałbym wszystkim uświadomić, że pierwsza na naszym rynku karta kredytowa pojawiła się w sprzedaży właśnie w 1997 roku. Na kubku jest widoczne jeszcze stare logo banku, z którym Citi weszło do Polski. Wtedy jeszcze nie było czerwonego parasola, było za to popularne hasło: „The Citi never sleeps” (bank zrezygnował z niego w 2008 roku - potem powrócił, ale już nie w Polsce). Zdjęcia kubka zamieszczam poniżej.


 
Tak na próbę wrzuciłem kubek na Allegro. Jeżeli ktoś z Was chciałby go mieć na własność to zapraszam do licytacji. Potrwa ona do 9 grudnia. Cena wywoławcza to 10 PLN. Link do aukcji jest dostępny klikając tutaj.

Jestem ciekawy czy to tylko ja mam skrzywienie i czuję sentyment do takich przedmiotów, czy też może są jeszcze inni ludzie, którzy w czasach natłoku wszelkiego rodzaju mniej lub bardziej oryginalnych gadżetów obudzą w sobie chęć posiadania takiego starego przedmiotu.
 
 
www.fincredo.pl

 

9 komentarzy:

  1. no muszę Cię zdziwić ja też jestem dosyć sentymentalny i też zwracam uwagę na takie rzeczy, lubię wracać do staroci ;p fajny wpis, pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwiony może nie jestem, ale miło, że nie jestem sam. Dzięki za komentarz :)

      Usuń
  2. Fajne te kubki.. fajnie też czasami popatrzeć na polskie filmy w których pojawiają się banki czy instytucje finansowe gdzieś w Warszawie, z których duża większość działała pod innymi nazwami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to tak dobrze podliczyć to mogłoby się okazać, że więcej jest brandów, które już zniknęły, niż tych, które nadal są widoczne.

      Usuń
  3. Widząc, że aukcja wciąż trwa widać, że mało kto ma sentyment do takich rzeczy, a już na pewno nie szukają takich gadżetów na allegro. Niemniej jednak nie chcę umniejszać wartości sentymentalnej takich gadżetów- w końcu każdy interesuje się czym innym, a dla tych, którzy interesują się właśnie finansami i taki kubek to wielka radość i powrót do historii. Co ciekawe teraz banki zachęcają do skorzystania ze swoich produktów w inny sposób- rozdają tablety, gotówkę- na to raczej z sentymentem patrzeć nie będziemy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak to już bywa z eksperymentami. Ale jeżeli się znajdzie chętny to może dostać go ode mnie w prezencie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. sprzedaj nie praną koszlkę może jakaś fanka kupi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy aukcja trwa nadal? Za ile udało się sprzedać?

    OdpowiedzUsuń