piątek, 2 grudnia 2016

Jak wybierać kredyt gotówkowy przed świętami


Grudzień i tygodnie poprzedzające święta, to zawsze najbardziej gorący okres na rynku kredytów gotówkowych. To w tym czasie banki wykręcają najlepsze wyniki sprzedażowe i starają się nadrobić zaległości z poprzednich miesięcy. Jest to także okres, kiedy najczęściej żyjemy w dużym pośpiechu i często brakuje czasu na dokładną analizę podejmowanych decyzji. Dotyczy to również decyzji o wyborze kredytu, a ponieważ banki doskonale o tym wiedzą, to bezlitośnie to wykorzystują i dobrze na tym zarabiają. Dlatego warto pamiętać o kilku prostych wskazówkach. Kiedyś już ten temat poruszałem, ale ponieważ znowu zyskał na aktualności, to warto kilka informacji przypomnieć. Oto te najważniejsze:

- Jeżeli zobaczysz w telewizji reklamę kredytu gotówkowego, to nigdy nie idź do banku, który się w ten sposób reklamuje. Te kredyty zawsze są najdroższe, nawet jeżeli marketingowcy tak wymyślili przekaz, że wydawać się może, że mamy do czynienia z najbardziej atrakcyjną ofertą w dziejach ludzkości.

- Nigdy nie korzystaj z ubezpieczenia, które bank będzie starał się wcisnąć na siłę do kredytu. Najczęściej są to drogie wydmuszki, które nie dają żadnej sensownej ochrony, za to dają wysoki przychód dla banku i dlatego pracownicy banków są wręcz przymuszani przez swoich przełożonych do sprzedaży tych ubezpieczeniowopodobnych wynalazków.

- Nigdy nie pożyczaj pieniędzy od firm pożyczkowych. Pieniądze dostaniesz tam szybko i łatwo, ale jednocześnie tak drogo, że określenia frajer i idiota będą najbardziej łagodnymi, którymi będzie można Cię nazwać.

- Jeżeli nie planujesz bardzo dużych wydatków i jednocześnie planujesz szybko spłacić swoje zadłużenie, zawnioskuj w banku o kartę kredytową. Oprocentowanie będzie takie jak przy kredycie gotówkowym, ale dużo zaoszczędzisz na prowizji przygotowawczej.

Na koniec jeszcze kilka rekomendacji, które mogą okazać się pomocne przy wyborze kredytu na święta. Śledząc oferty nie znalazłem żadnej, która rzuca na kolana, ale w kilku przypadkach nie wyglądają one źle. W mBanku przedłużono na grudzień promocję cenową. Zasada jest prosta – im większa kwota, tym niższe oprocentowanie, im krótszy okres kredytowania, tym niższa prowizja przygotowawcza. Kilka praktycznych rozwiązań można znaleźć w Raiffeisenie – w tym banku na sensowny kredyt mogą liczyć osoby posiadające umowę o pracę na czas określony. Wystarczy, że umowa jest na okres dłuższy niż 6 miesięcy wprzód i już można złożyć wniosek o kredyt do 100 tysięcy złotych na okres 120 miesięcy. Do tego podobno nie zwracają uwagi na ilość zapytań w BIK wykonanych w ciągu ostatnich 30 dni. Nie ma także żadnego okresu karencji przy rozdzielności majątkowej, która dla wielu osób staje się coraz częściej jedyną drogą do uwolnienia zdolności kredytowej. No i ostania rekomendacja – Bank Pocztowy – tu oferta cenowa jest kiepska, ale ten bank może okazać się wybawieniem dla osób prowadzących działalność gospodarczą krócej niż rok. Wniosek kredytowy na kwotę do 30 tysięcy złotych można złożyć pokazując wyniki finansowe jedynie za okres ostatnich 6 miesięcy.

Potrzebujesz pomocy przy wyborze kredytu gotówkowego? Kliknij tutaj i napisz swoje oczekiwania.

3 komentarze:

  1. Cenne wskazówki. Bardzo przydatny wpis, i serdeczne dzięki za przedstawione informacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie darmowa pożyczka online wydaje się być dobrą opcją. Pozand to w Credy mają świetną wyszukiwarke różnych ofert, także dobrze jest się zapoznać z taką, któa Ci najbardziej odpowiada. Zawsze się dziwię, że przed świętami będę potrzebować tyle pieniędzy i co roku obiecuję sobie, że w tm zacznę odkłądać wczęsniej, ale nigdy mi to nie wychodzi i już kilka razy korzystałam z usług Credy i zawsze byłąm zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis! Ja się właśnie chciała zdecydować na pożyczkę gotówkową, żeby kupić mojemu mężowi wymarzony casio zegarek męski , o którym mi ciągle opowiada, a nie zdążyłam niestety przez wszystkie bieżące wydatki odłożyć na niego pieniędzy!

    OdpowiedzUsuń