wtorek, 10 listopada 2015

Masz wolne 4 tysiące złotych i szukasz kredytu hipotecznego? Idź do Deutsche Banku


Koniec tego roku to ponownie wzmożony ruch na odcinku kredytów hipotecznych. Bo MdM, bo od stycznia wzrośnie minimalny wymagany wkład własny, bo media straszą, że będzie drożej jak nowa władza po wyborach poszuka kasy w bankach na realizację swoich obietnic, itd. No i co w takiej sytuacji mogą zrobić banki? Nie czekać i uderzyć w klientów już teraz. Nowym kosztem do swojego kredytu hipotecznego zaatakował właśnie Deutsche Bank. Ten kto to wymyślił wzorował się chyba na korporacjach taksówkowych, które biorą opłatę za „trzaśnięcie drzwiami”. Analogia w banku wygląda tak, że za rozpatrzenie wniosku hipotecznego każdy klient zapłaci bankowi 4.000 PLN. I to bez względu na kwotę, o którą zawnioskuje. Pozostałe stałe opłaty oczywiście pozostają bez zmian. Zmianie uległa co prawda marża, którą delikatnie obniżono, ale nie jest to poziom, który rzuca na kolana i na rynku można znaleźć lepsze oferty. Dla każdego, kto wnioskuje o kredyt hipoteczny, kumulacja wydatków następuje w momencie podpisania umowy kredytowej lub bezpośrednio po jej podpisaniu. Każdy kolejny wydatek to dodatkowe, znaczące i bolesne obciążenie. Można oczywiście ten koszt doliczyć do salda kredytu, ale nie każdemu pozwoli na to jego zdolność kredytowa, a nawet jeżeli pozwoli to jest to kolejne obciążenie skutkujące tym, że na dzień dobry saldo kredytu jeszcze bardziej oddali się od kwoty, którą faktycznie zapłaciło się za nabytą nieruchomość. I żeby było jeszcze śmieszniej to na wprowadzenie nowej opłaty decyduje się bank, który ma jeden z najgorszych procesów na rynku, gdzie wszystkie czynności przedłużają się w nieskończoność i gdzie wymysły analityków żądających od klientów kolejnych dokumentów ze zdrowym rozsądkiem nic nie mają nic wspólnego. Jeżeli ktoś chce czekać na decyzję kredytową kilka tygodni, w nieskończoność dopytywać co się dzieje z jego wnioskiem i dlaczego kolejny obiecany termin odpowiedzi nie został dotrzymany, dostarczać do banku w listopadzie 2015 roku swój PIT za rok 2013 (to dla tych, którzy prowadzą działalność gospodarczą) i to wszystko za jedyne 4.000 PLN – niech idzie do Deutsche Banku. Emocje gwarantowane. A kiedyś miałem takie dobre zdanie o tym banku. Kiedyś…

1 komentarz:

  1. Szukasz inwestycji i pożyczek osobistych? szukaj nie więcej, bo jesteś na właściwym miejscu dla swoich rozwiązań kredytowych tutaj! Global Finance Ograniczona rozdawać pożyczek dla firm i osób prywatnych na niskim i niedrogie oprocentowaniem prosimy o kontakt poprzez e-mail: (mariajorgeglobalfinance@gmail.com)

    DANE APLIKACJI

    1) Imię i nazwisko:
    2) Państwo:
    3) Adres:
    4) Stan:
    5) Płeć:
    6) Stan cywilny:
    7) Miejsce pracy:
    8) Numer telefonu:
    9) Aktualna pozycja w miejscu pracy:
    10) Miesięczny dochód:
    11) Kwota kredytu potrzebne:
    12) Czas trwania kredytu:
    13) Cel kredytu:
    14) Religia:
    15) Czy stosowane przed:
    16) Data urodzenia:
    Dzięki,

    OdpowiedzUsuń